Autor: Biuro Prasowe

PGE GiEK Skra bez punktów w "energetycznych derbach"

PGE GiEK Skra w meczu 26. kolejki PlusLigi musiała uznać wyższość PGE Projektu Warszawa i przegrała 0:3. Przed zespołem z Bełchatowa jeszcze dwa mecze rundy zasadniczej.

Pierwsze akcje „energetycznych derbów” przyniosły grę punkt za punkt. Gdy w siatkę zaatakował Bartosz Gomułka, mieliśmy remis 4:4. Kiwka Grzegorza Łomacza dała Bełchatowianom prowadzenie 6:5, a w kolejnej akcji w aut zaatakował Kevin Tillie. O czas poprosił trener Kamil Nalepka. Po przerwie skutecznie uderzył Tillie. Na 9:7 uderzył po prostej Alan Souza, ale w kolejnej akcji mocnym uderzeniem zrewanżował się Bartosz Firszt. Gdy piłkę na siatce zgasił Antoine Pothron, PGE GiEK Skra wyszła na dwa „oczka” prowadzenie (11:9). Błąd na zagrywce Jakuba Kochanowskiego dał gospodarzom przewagę 18:15, ale blok Warszawian na Souzie dał wynik 18:17 i o czas poprosił trener Krzysztof Stelmach. Po ataku Firszta mieliśmy remis po 19. Gdy Firszt dołożył asa serwisowego, PGE Projekt wyszedł na prowadzenie 20:19. Huknął mocno Souza, dając PGE GiEK Skrze piłkę setową (24:23), ale w kontrze punktował Kochanowski. Yurij Semeniuk popisał się blokiem i piłkę setową mieli przyjezdni (25:26). Drugi z rzędu blok Warszawian dał im wygraną w tym secie 27:25.

Drugą partię lepiej rozpoczęli goście, który po bloku Semeniuka prowadzili 5:2. Przyjezdni utrzymywali dwu, trzypunktową przewagę. Na 5:7 uderzył po skosie Alan Souza. Kiwka Kevina Tillie dała gościom przewagę 10:7. Trudną piłkę skończył Zouheir El Graoui, dając PGE GiEK Skrze kontakt punktowy (9:10). Gdy na zagrywce pomylił się Gomułka, mieliśmy remis po 13. Firszt blokując Pothrona dał Warszawianom prowadzenie 15:13 i o czas poprosił trener Stelmach. Punktowy blok dołożył też Semeniuk i przyjezdni mieli przewagę 17:14. W miejsce Zouheira El Graoui na boisku pojawił się Daniel Chitigoi. Na 19:15 dla gości uderzył po bloku Firszt. Przecisnął się przez blok Tillie, dając PGE Projektowi prowadzenie 22:17. Po ataku Firszta goście cieszyli się z wygranej 25:20.

Trzeciego seta gospodarze rozpoczęli od prowadzenia 2:0, jednak rywale szybko wyrównali wynik. Przy zagrywce Jakuba Kochanowskiego Bartosz Firszt wykorzystał piłkę przechodzącą i dał remis 6:6. Ponowił to w kolejnych dwóch akcjach i o czas musiał prosić trener Stelmach. Gdy Antoine Pothron zaserwował asa, wynik wyrównał się na 8:8. Tym razem grę przerwał trener Nalepka. Autowy atak Bartłomieja Lemańskiego dał ponownie rywalom dwupunktowe prowadzenie. Gdy piłka po ataku Firszta wpadła w pomarańczowe, PGE Projekt prowadził 17:13 i o czas musiał prosić Krzysztof Stelmach. Trzeciego seta i całe spotkanie wygraną Warszawian zakończył blokiem Bartosz Firszt.

MVP: Bartosz Firszt

PGE GiEK Skra Bełchatów – PGE Projekt Warszawa 0:3
(27:25, 25:20, 17:25)

Składy drużyn:
PGE GiEK Skra: El Graoui, Souza, Lemański, Pothron, Łomacz, Nowak, Kędzierski (libero) oraz Chitigoi
PGE Projekt: Kochanowski, Firlej, Tillie, Semeniuk, Gomułka, Firszt, Wojtaszek (libero) oraz Koppers, Kozłowski