Kolejne zaległości do odrobienia, PGE GiEK Skra zagra w Częstochowie - PGE GiEK Skra Bełchatów - www
Kolejne zaległości do odrobienia, PGE GiEK Skra zagra w Częstochowie
Drużyna prowadzona przez Krzysztofa Stelmacha nie ma łatwego harmonogramu meczów w obecnym czasie. Bełchatowianie grają niemal co trzy dni, nadrabiając zaległe spotkania rundy zasadniczej PlusLigi. W najbliższą środę, 11 marca zagrają już ostatni tego typu mecz, a ich rywalem będzie Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa.
Walka o ósemkę, która zagra w fazie play-off, wciąż trwa. Szans na grę w niej nie mają siatkarze z Częstochowy, ale Bełchatowianie wciąż pozostają w rywalizacji. Dlatego w hali pod Jasną Górą będą walczyli o komplet punktów. Grzegorz Łomacz, kapitan żółto-czarnych, podkreślił jednak, że rywale nie mają nic do stracenia, dlatego nie będzie to wcale łatwy mecz. - Cieszę się, że jesteśmy stawiani w roli faworyta, bo to znaczy, że całkiem nieźle sobie radzimy. Myślę, że Politechnika jest zdecydowanie zespołem pod kreską na chwilę obecną i wszyscy znamy jej sytuację. Tym bardziej będą groźni, bo nie mają nic do stracenia i będą ryzykowali w każdej piłce. Będzie to dużo trudniejszy pojedynek niż każdy myśli.
Do środowej rywalizacji PGE GiEK Skra przystąpi w dobrych nastrojach. Bełchatowianie w minioną sobotę zagrali trudne i długie spotkanie ze Ślepskiem Malow Suwałki, odwrócili losy tego spotkania i wygrali 3:2. Co więcej, mecz na pozycji atakującego kończył nominalny środkowy Bartłomiej Lemański, który zdobył 23 punkty i został wyróżniony statuetkę MVP.
- Koncentracja od początku do końca i zespołowość. To, czym wygrywamy w tym sezonie. To nam pomaga wierzyć. Jeżeli każdy dołoży swoją cegiełkę i uwierzy, że może dobrze zagrać, to wygramy to spotkania – w tym klucza do wygranej w środę upatruje Grzegorz Łomacz.
Drużyna Steam Hemarpol Politechnika nie może zaliczyć sezonu 2025/2026 do udanych. Częstochowianie wywalczyli zaledwie 16 punktów w 23 meczach i zajmują ostatnie miejsce w tabeli. Ostatni swój mecz zespół spod Jasnej Góry przegrał 1:3 z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Chociaż Częstochowianie walczyli, to udało im się ugrać tylko jedną partię. Nie pomogło im nawet 19 punktów Patrika Indry czy 18 Milada Ebadipoura.
Spotkanie Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa - PGE GiEK SKRA Bełchatów rozpocznie się 11 marca o godzinie 17:30. Transmisja w Polsacie Sport 1.