Author: Marta Pawlak

Trzy punkty jadą do Bełchatowa! PGE GiEK Skra wygrywa z Cuprum Stilon Gorzów 3:1

PGE GiEK Skra Bełchatów wywalczyła cenne trzy punkty w meczu wyjazdowym z Cuprum Stilon Gorzów. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:1 dla bełchatowian, którzy mimo trudnego początku pokazali charakter i skuteczność w kluczowych momentach. Najlepszym zawodnikiem spotkania wybrany został środkowy bełchatowian - Michał Szalacha.

Mecz rozpoczął się od mocnego wejścia gospodarzy, którzy szybko wypracowali przewagę 6:2. Bełchatowianie jednak nie pozostali dłużni i zaczęli odrabiać straty, zmniejszając różnicę do 9:8. Słabszy początek Amina zmusił trenera Cretu do zmiany – na boisko wszedł Pavle Perić. Mimo że Perić popisał się asem serwisowym przy stanie 14:11, jego błąd w kolejnej akcji pozwolił gospodarzom ponownie odskoczyć. Przy wyniku 16:12 trener Cretu poprosił o czas, ale to Cuprum utrzymywało przewagę. Pod koniec seta Kamil Kwasowski popisał się dwoma asami serwisowymi, a pierwsza partia zakończyła się wygraną gospodarzy 25:19.

Bełchatowianie zdominowali początek drugiej partii, szybko wychodząc na prowadzenie 6:2, co zmusiło trenera gospodarzy do przerwania gry. PGE GiEK Skra utrzymywała bezpieczny dystans, choć Cuprum zbliżyło się na 13:10 po asie serwisowym Chizoby. Gra punkt za punkt trwała niemal do samego końca seta. Przy wyniku 19:22 trener Cretu zdecydował się na taktyczny czas, a chwilę później na boisku pojawił się Bartłomiej Lemański. Drugi set zakończył skuteczny atak Żigi Sterna, dając bełchatowianom zwycięstwo 25:20 i remis w meczu.

Trzecia partia rozpoczęła się wyrównaną walką, ale to gospodarze pierwsi uzyskali przewagę 8:6. Pavle Perić, który pojawił się na boisku za Żigę Sterna, szybko zaznaczył swoją obecność punktami w ataku. Seria punktów PGE GiEK Skry w jednym ustawieniu, w tym mocna zagrywka Amina, pozwoliła gościom objąć prowadzenie 18:15. Choć gospodarze próbowali gonić wynik, Skra utrzymała przewagę, a set zakończył się błędem serwisowym Cuprum – 25:20 dla bełchatowian.

Ostatnia partia zaczęła się od asa serwisowego Mirana Kujundzicia, ale gospodarze szybko przejęli inicjatywę, prowadząc 5:2. Bełchatowianie odpowiedzieli mocnym atakiem Amina, który doprowadził do remisu 6:6. PGE GiEK Skra zaczęła dominować dzięki skutecznej grze Michała Szalachy i Pavle Pericia, co pozwoliło im wypracować przewagę 17:14. Gospodarze jednak nie składali broni, doprowadzając do remisu 18:18. W końcówce kluczowe punkty zdobyli Perić i Szalacha, a mecz zakończył się skutecznym atakiem Michała Szalachy – 25:23.

MVP: Michał Szalacha

Cuprum Stilon Gorzów – PGE GiEK Skra Bełchatów 1:3 (25:19; 20:25; 20:25; 23:25)


CUPRUM STILON GORZÓW: Kamil Kwasowski, Jakub Strulak, Chizoba Eduardo Neves Atu, Robert Taht, Marcin Kania, Vuk Todorović, Maksymilian Granieczny (L.) oraz Wojciech Ferens, Adam Lorenc, Mathijs Desmet, Przemysław Stępień.

PGE GiEK SKRA BEŁCHATÓW: Żiga Stern, Michał Szalacha, Grzegorz łomacz, Miran Kujundzić, Łukasz Wiśniewski, Amin Esmaeilnezhad, Rafał Buszek (L.) oraz Wiktor Nowak, Bartłomiej Lemański, Pavle Perić.