Author: Biuro Prasowe

Emocjonujący mecz w Suwałkach! PGE GiEK Skra wygrywa 3:2

PGE GiEK Skra Bełchatów odwróciła losy meczu ze Ślepskiem Malow Suwałki. Żółto-czarni doprowadzili do tie-breaka, a w nim triumfowali 15:11 i w całym meczu 3:2.

Spotkanie rozpoczęło się po myśli gospodarzy, którzy po zepsutym ataku Alana Souzy wyszli na prowadzenie 4:2. Gdy Bartosz Filipiak zaatakował w aut, PGE GiEK Skra złapała kontakt punktowy (5:4), a plas Antoine Pothrona doprowadził do remisu po 5. Przed dłuższy czas zespoły grały punkt za punkt. Blok obił Souza i było po 10. Na pierwsze prowadzenie Bełchatowianie wyszli po punktowej zagrywce Bartłomieja Lemańskiego, a gdy blok obił Pothron, zyskali przewagę 14:12. O czas poprosił trener Dominik Kwapisiewicz. Dłuższą wymianę atakiem zakończył Filipiak, dając remis 14:14. Potrójny blok na Filipiaku dał przyjezdnym dwa „oczka” przewagi (19:17), a w kolejnej akcji punkt z zagrywki dołożył Michał Szalacha i o kolejny czas poprosił trener Kwapisiewicz. Punktowa zagrywka Zouheira El Graoui dała Bełchatowianom pierwszą piłkę setową (24:20). Dwa „oczka” z rzędu zdobyli gospodarze i o czas musiał prosić trener Krzysztof Stelmach. Błąd w ataku Filipiaka dał rywalom zwycięstwo w tym secie 25:22.

Suwałczanie świetnie rozpoczęli drugą partię. Po ataku Antoniego Kwasigrocha prowadzili 4:1. Gdy zablokowany został Arkadiusz Żakieta, było już 6:1 i o czas poprosił trener Stelmach. Kolejne uderzenie Kwasigrocha dało gospodarzom prowadzenie 8:3. Blok obił Asparuh Asparuhov i Ślepsk Malowa zyskał przewagę 12:6. Gdy Asparuhov zatrzymał Żakietę, Suwałczanie prowadzili już 15:9. Po kolejnym punkcie dla gospodarzy o czas poprosił trener Stelmach. Bełchatowianie nie potrafili znaleźć sposobu na skuteczną grę rywali. Jan Nowakowski mocno uderzył ze środka i dał swojej drużynie prowadzenie 19:12. Gospodarze bez większych problemów dokończyli dzieła i po ataku Asparuhova wygrali 25:14.

Trzecią partię od prowadzenia 3:1 rozpoczęli siatkarze z Suwałk, jednak rywale szybko doprowadzili do remisu po 3. Gdy Żakieta zdobył punkt z zagrywki, Bełchatowianie wyszli na prowadzenie 6:4. Autowy atak Pothrona dał gospodarzom przewagę 9:8. Po ataku Asparuhova Suwałczanie cieszyli się z przewagi 13:10. Gospodarze złapali wiatr w żagle, po ataku Davida Smitha prowadzili już 17:12. Trener Stelmach musiał rotować składem, na boisku Mateusz Nowak. Dwa udane bloki Lemańskiego sprawiły, że PGE GiEK Skra zmniejszyła straty do dwóch „oczek”. W kolejnej akcji błąd popełnił Filipiak i o czas poprosił trener Kwapisiewicz. Przyniosło to gospodarzom dobre efekty, ponownie odskoczyli na dwa „oczka”. Punkt z zagrywki na 21:17 dołożył Filipiak. Gospodarze nie wypuścili już przewagi z rąk i wygrali 25:19.

Bełchatowianie dobrze rozpoczęli czwartego seta, jednak dość szybko rywale dogonili wynik i zaczęli przejmować kontrolę. Gdy Nowak został zatrzymany przez Smitha zrobiło się 6:4 dla Suwałczan i o czas poprosił Krzysztof Stelmach. Gospodarze utrzymywali jedno-, dwupunktowe prowadzenie. Na 17:15 uderzył mocno Lemański, ale w kolejnej akcji uderzenie oddał Filipiak. Punkt z zagrywki dołożył Kwasigroch (19:15). Gdy atak skończył El Graoui, Bełchatowianie zmniejszyli straty do dwóch „oczek”. Przyjezdni nie ustawali w pogoni punktowej, Łomacz zatrzymał blokiem Kwasigrocha i mieliśmy po 22. Do tego punkt z zagrywki zdobył El Graoui i o czas poprosił trener Kwapisiewicz. Końcówka przyniosła walkę na przewagi i dużo emocji. Podwójny blok Szalacha/El Graoui zatrzymał Filipiaka, a w kolejnej akcji punkt z zagrywki dołożył Pothron i PGE GiEK Skra mogła cieszyć się z wygranej 28:26.

Tie-break rozpoczął się od wyrównanej gry obu ekip. Dobrze zaatakował El Graoui, dając Bełchatowianom prowadzenie 3:2, a w kolejnej akcji punkt dołożył Lemański, który został w trakcie spotkania przesunięty na atak. Na 5:3 uderzył ze środka Mateusz Nowak. Drużyny zmieniły strony przy prowadzeniu PGE GiEK Skry 8:5. Na 11:7 blok obił Zouheir El Graoui. Po ataku Bartosza Filipiaka Suwałczanie odrobili dwa „oczka” i grę przerwał Krzysztof Stelmach. Na 13:9 punk z zagrywki zdobył El Graoui. Ostatni punkt w tym meczu padł po dotknięciu siatki przez Davida Smitha i Bełchatowianie cieszyli się z wygranej 15:11 i w całym spotkaniu 3:2.

MVP: Bartłomiej Lemański

Ślepsk Malow Suwałki – PGE GiEK Skra Bełchatów 2:3
(22:25, 25:14, 25:19, 26:28, 11:15)

Składy zespołów:
Ślepsk Malow: Nowakowski, Jankiewicz, Filipiak, Smith, Kwasigroch, Asparuhov, Mariański (libero) oraz Kubacki (libero), Panou, Droszyński
PGE GiEK Skra: El Graoui, Souza, Lemański, Pothron, Łomacz, Szalacha, Kędzierski (libero) oraz Żakieta, Nowak, Manavinezhad, Szymura (libero), Szymendera